


Klub
Styl: Blues-Chanson Ballad, Tempo: Leniwe, balladowe (ok. 60 BPM), metrum 4/4 z bluesowym bujaniem (shuffle),Klimat: Zadymiona, nocna knajpa. Ciepłe, intymne światło lamp, brzęk szkła w tle. Piosenka zaczyna się szeptem, a kończy wielkim, wspólnym hymnem całej sali.Wstęp i Zwrotki: Brzmienie bardzo intymne. Akustyczne, głębokie pianino gra luksusowe akordy jazzowe, a w tle cicho łka akordeon, nadając paryski, melancholijny charakter. Perkusista gra delikatnie miotełkami na werblu.Refren (Eksplozja Bluesowa – Efekt LIVE): Rytm staje się mocniejszy, wchodzi ciepły bas. Wokalista inicjuje refren, a po pierwszym wersie dołącza do niego potężny, spontaniczny chór całej sali (efekt transmisji na żywo: słychać lekkie pogłosy pomieszczenia, oklaski, okrzyki publiczności, wspólne uderzanie szklankami o stoły).Sugerowane Akordy:Zwrotka: Am | Dm | G7 | Cmaj7 E7 | Am | Dm | F7 | E7 Refren: C | G | Am | F | C | G | F Fm | C (Prosta, niezwykle melodyjna i nośna progresja, idealna do wspólnego śpiewa
2026-06-19 14:23:36
V3.0
(Wstęp - Solo na akordeonie, powolne, rzewne. W tle słychać cichy szum rozmów w klubie i brzęk kieliszków, który nagle cichnie, gdy wokalista podchodzi do mikrofonu)
Zwrotka 1
(Am) Znowu świt puka w szyby, (Dm) paryski deszcz za oknem łka,
(G7) Kolejny rok mija niby, (Cmaj7) a w sercu (E7) ciągle ta sama mgła.
(Am) Otwieram oczy powoli, (Dm) pościel pachnie obcym bzem,
(F7) Ktoś obok śpi... i to boli, (E7) bo wiem, że to nie był twój sen.
Zwrotka 2
(Am) Czas płynie leniwą rzeką, (Dm) zabiera twarze, zaciera ślad.
(G7) Ty jesteś gdzieś tak daleko, (Cmaj7) a ja na nowo (E7) buduję świat.
(Am) Ta druga kobieta jest dobra, (Dm) wtula się we mnie przez łzy,
(F7) Lecz kiedy mrok nas dopada... (E7) w jej oczach wciąż widzę... twój błysk.
(Przejście - Wokalista bierze głęboki oddech, uderza mocniej w struny/klawisze, daje znak sali. Publiczność zaczyna tupać do rytmu)
Refren (BARDZO MELODYJNY - Śpiewa CAŁA SALA, efekt potężnego chóru LIVE)
(Wokalista zaczyna, tłum natychmiast podchwytuje z ogromną energią)
(C) Ooo, znowu budzę się (G) bez ciebie!
(Am) Choć obok mieni się (F) ta obca twarz!
(C) Czas ucieka gdzieś (G) po niebie,
(F) Powiedz mi, ile (Fm) jeszcze dni nam (C) dasz? (G7)
(Sala śpiewa drugą część refrenu jeszcze głośniej, słychać ciarki i uniesienie)
(C) Ooo, znowu budzę się (G) bez ciebie!
(Am) I gubię sens w tym (F) pustym tangu rąk!
(C) Choćbym miał inną (G) gwiazdę na niebie...
(F) Wciąż słyszę twój, (Fm) twój cichy (C) głos!
Zwrotka 3
(Klimat opada, wraca intymny blues, chór w sali cicho nuci pod nosem „mrrr...”)
(Am) Ona pyta, o czym myślę, (Dm) gdy nad ranem patrzę w sufit.
(G7) Mówię: „Nic, kochanie, śpij już”, (Cmaj7) tak łatwo (E7) kłamstwem się otulić.
(Am) Przemijam dzień po dniu, (Dm) w zegarze piach się bezwzględnie mieni,
(F7) Budzę się u boku innej... (E7) na tej nieswojej, zimnej ziemi.
Refren (CAŁA SALA – Kulminacja transmisji na żywo)
(Ludzie wstają z miejsc, słychać tupanie, brawa w rytm, setki głosów zlewają się w jeden potężny, melancholijny hymn)
(C) Ooo, znowu budzę się (G) bez ciebie!
(Am) Choć obok mieni się (F) ta obca twarz!
(C) Czas ucieka gdzieś (G) po niebie,
(F) Powiedz mi, ile (Fm) jeszcze dni nam (C) dasz? (G7)
(C) Ooo, znowu budzę się (G) bez ciebie!
(Am) I gubię sens w tym (F) pustym tangu rąk!
(C) Choćbym miał inną (G) gwiazdę na niebie...
(F) Wciąż słyszę twój, (Fm) twój cichy (C) głos!
Outro
(Muzyka powoli zwalnia. Tłum w knajpie powtarza a cappella, coraz ciszej, kołysząc się)
(F) Wciąż słyszę twój... (Fm)
(Solo akordeonu nawiązujące do francuskiej tradycji)
(C) ...twój cichy głos.
(Ostatnie, pojedyncze uderzenie w struny gitary/pianina. W tle wybuchają potężne, autentyczne brawa publiczności, krzyki zachwytu „Brawo!”, brzęk szklanek wznoszących toast. Transmisja powoli się wycisza).



Love it!
Nice voice
So moving